Plan Zagospodarowania Przestrzennego

ZPI dla farm wiatrowych – ważny wyrok NSA dla inwestorów OZE

4 minuty
Publikacja: 30 kwietnia, 2026
ZPI dla farm wiatrowych
  • Fakty sprawdzone
    Nasze artykuły są oparte o przepisy prawa, orzecznictwo sądów oraz doświadczenie kancelarii.

Inwestorzy planujący budowę farm wiatrowych mierzą się z następującym problemem: bez odpowiednich ustaleń planistycznych projekt nie może przejść do dalszych etapów realizacji. Niedawny wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z 15 kwietnia 2026 r. może więc mieć duże znaczenie praktyczne dla rynku OZE. Sąd potwierdził, że zintegrowany plan inwestycyjny (ZPI) może być wykorzystywany także do lokalizacji elektrowni wiatrowych.

Czego dotyczyła sprawa rozpoznana przez NSA?

Sprawa dotyczyła gminy Korfantów w województwie opolskim. Rada miejska podjęła uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia zintegrowanego planu inwestycyjnego dla inwestycji obejmującej elektrownie wiatrowe. ZPI miał umożliwić lokalizację farmy wiatrowej na części obszaru gminy. Informacje o prowadzonych procedurach ZPI dla elektrowni wiatrowych były publikowane również w Biuletynie Informacji Publicznej gminy.

Wojewoda zakwestionował uchwałę, wskazując na naruszenia przepisów planistycznych. Następnie sprawa trafiła do sądu administracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Opolu przyjął restrykcyjne stanowisko, zgodnie z którym lokalizacja elektrowni wiatrowej nie powinna następować w trybie ZPI. Kluczowy argument sprowadzał się do tego, że tzw. ustawa wiatrakowa wymaga lokalizacji elektrowni wiatrowej na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

NSA nie podzielił tego stanowiska. W wyroku z 15 kwietnia 2026 r., II OSK 7/26, uchylił zarówno wyrok WSA, jak i rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody. Tym samym potwierdził, że ZPI może być traktowany jako dopuszczalny instrument planistyczny dla farm wiatrowych.

Dlaczego ten wyrok NSA jest ważny dla inwestorów?

Znaczenie tego rozstrzygnięcia polega przede wszystkim na usunięciu jednej z istotnych wątpliwości prawnych. Po reformie planowania przestrzennego pojawiały się pytania, czy ZPI, jako nowe narzędzie planistyczne, może spełniać wymóg wynikający z ustawa o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (tzw. ustawa wiatrakowa). Ustawa ta przewiduje bowiem, że lokalizacja elektrowni wiatrowej następuje wyłącznie na podstawie planu miejscowego.

NSA przyjął korzystną dla inwestorów i gmin wykładnię. ZPI nie jest instrumentem oderwanym od systemu planowania miejscowego. Jest szczególną formą planu miejscowego, uchwalaną dla konkretnej inwestycji i powiązanych z nią inwestycji uzupełniających. Skoro tak, może stanowić podstawę lokalizacji farmy wiatrowej.

Nie oznacza to jednak, że ZPI pozwala ominąć przepisy ustawy wiatrakowej. Przeciwnie, plan przygotowywany w tej formule musi uwzględniać szczególne wymogi dotyczące elektrowni wiatrowych, w tym zasady lokalizacji, odległości, parametry inwestycji oraz wpływ na tereny sąsiednie.

O tym, w jakich sytuacjach ZPI jest właściwym wyborem, piszemy w artykule:

Znaczenie wyroku NSA dla gmin

Wyrok ma istotne znaczenie również dla gmin. ZPI jest uchwalany na wniosek inwestora, ale ostateczna decyzja planistyczna nadal należy do rady gminy. Nie dochodzi więc w tym przypadku do „prywatyzacji” planowania przestrzennego. Inwestor może przygotować projekt i finansować część prac, ale gmina zachowuje swoje publicznoprawne kompetencje. Procedura planistyczna jest kosztowna, czasochłonna i organizacyjnie wymagająca. ZPI pozwala uporządkować współpracę z inwestorem, w tym także ustalić zasady realizacji inwestycji uzupełniających.

Szczególne znaczenie ma tu umowa urbanistyczna. To w niej mogą zostać określone zobowiązania inwestora wobec gminy, np. dotyczące infrastruktury drogowej, technicznej czy innych elementów powiązanych z planowaną inwestycją. Takie zobowiązania powinny być jednak proporcjonalne, transparentne i rzeczywiście związane z inwestycją.

Co z wyroku NSA wynika dla rynku OZE?

Z omawianego rozstrzygnięcia płyną następujące wnioski:

  • ZPI może być stosowany jako instrument lokalizacji elektrowni wiatrowych;
  • sam fakt, że inwestycja dotyczy farmy wiatrowej, nie wyklucza procedury ZPI;
  • ZPI musi jednak uwzględniać szczególne wymogi ustawy wiatrakowej;
  • uchwała planistyczna nadal może zostać zakwestionowana, jeżeli narusza przepisy proceduralne lub materialne;
  • inwestorzy i gminy powinni traktować ZPI jako narzędzie współpracy, a nie sposób na obejście standardów lokalizacyjnych.

Zintegrowane plany inwestycyjne a wiatraki – podsumowanie

W praktyce przygotowanie ZPI wymaga połączenia kilku obszarów: przepisów o planowaniu przestrzennym, regulacji dotyczących elektrowni wiatrowych, zasad prowadzenia konsultacji społecznych oraz negocjowania umowy urbanistycznej. Właśnie umowa urbanistyczna jest jednym z kluczowych elementów ZPI, ponieważ określa zobowiązania inwestora wobec gminy.

Więcej na temat umowy urbanistycznej można przeczytać w artykule:

Dlatego przed wyborem ZPI jako ścieżki dla farmy wiatrowej warto skorzystać z pomocy prawnika. Profesjonalna analiza może pomóc ocenić, czy dana inwestycja rzeczywiście nadaje się do procedowania w tej formule. Pozwala też zidentyfikować jakie ryzyka mogą pojawić się na etapie uchwały planistycznej, jakie obowiązki można przyjąć w umowie urbanistycznej oraz czy projekt planu prawidłowo uwzględnia przepisy ustawy wiatrakowej.

Kontakt z nami
Potrzebujesz wsparcia prawnego? Zostaw swoje dane

Po otrzymaniu zgłoszenia elektronicznego, odpowiadamy w ciągu 24 godzin. Jeszcze szybciej można skontaktować się z nami przez telefon.

    Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA oraz obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.

    Źródła
    • Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 kwietnia 2026 r., sygn. akt II OSK 7/26
    • Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
    • Ustawa z dnia 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych
    Baza wiedzy
    Mogą Cię zainteresować także
    Zobacz wszystkie