-
Fakty sprawdzoneNasze artykuły są oparte o przepisy prawa, orzecznictwo sądów oraz doświadczenie kancelarii.
Jeśli budowa zostaje przerwana na dłuższy czas, pozwolenie na budowę wygasa. Co ważne, organ nie musi poprzestawać na samych wpisach w dzienniku budowy — może sprawdzić, czy odpowiadają one stanowi faktycznemu, a podejmowane prace nie są jedynie symulacją kontynuowania budowy.
Kiedy pozwolenie na budowę wygasa?
Przepisy Prawa budowlanego mówią jasno, że decyzja o pozwoleniu na budowę (do budowy zalicza się też: odbudowę, rozbudowę, nadbudowę) wygasa w dwóch następujących przypadkach:
- jeżeli budowa nie została rozpoczęta przed upływem 3 lat od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna,
- budowa została przerwana na czas dłuższy niż 3 lata.
W praktyce najwięcej sporów dotyczy drugiej sytuacji: co to znaczy „przerwa”, i czy drobne prace na terenie inwestycji mogą przerwać bieg 3-letniego terminu.
Pozorna kontynuacja robót budowlanych – kiedy ma miejsce?
Dość często inwestor w trakcie prac staje przed problemami finansowymi. Skutkiem bywa wstrzymanie robót. Żeby nie doprowadzić do wygaśnięcia pozwolenia, część inwestorów próbuje podtrzymać budowę pod względem formalnym, np.:
- dokonując wpisów w dzienniku budowy, które nie odpowiadają rzeczywistym czynnościom;
- wpisując czynności porządkowe, pomiarowe albo okołobudowlane, bez realnego związku z postępem robót (np. nasadzenia roślin na działce, koszenie trawy, drobne zabezpieczenia).
W takich sytuacjach trzeba mieć świadomość, że organ nadzoru (a w razie sporu – sąd) spojrzy nie na sam fakt istnienia wpisu, tylko na to, czy wpis odzwierciedla realne prowadzenie robót objętych pozwoleniem i czy w terenie widać postęp prac.
Pozorna kontynuacja robót budowlanych – wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego
To podejście dobrze pokazuje wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z 2 grudnia 2016 r. (sygn. akt II OSK 564/15). Sprawa dotyczyła budowy zespołu domów w zabudowie szeregowej. Na działce wykonano fundamenty ze zbrojeniem, ale później inwestycja stanęła.
W dzienniku budowy przez kolejne 3 lata pojawiały się wpisy, m.in. o:
- potwierdzeniu wykonania fundamentów,
- nasadzeniu krzewów,
- wytyczeniu osi budynku,
- pracach porządkowych i naprawie ogrodzenia.
Problem polegał na tym, że kontrole (i dokumentacja fotograficzna) wykazały, że przez lata nie wykonano żadnych kolejnych etapów. W terenie wciąż pozostawał ten sam stan zaawansowania robót (fundamenty), a prace porządkowe i nasadzenia nie miały związku z budową. Organ kontroli budowlanej uznał więc, że od zakończenia ostatnich robót budowlanych upłynęły więcej niż 3 lata, a wpisy nie potwierdzały faktycznej kontynuacji inwestycji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (sygn. akt IV SA/Po 838/14), a następnie NSA podtrzymały takie stanowisko. W praktyce z tego wyroku wynikają 3 proste wnioski:
- Nie wystarczy mieć wpisy w dzienniku budowy.
- Jeżeli opisują one czynności, które nie oznaczają realnego prowadzenia robót objętych pozwoleniem, mogą zostać ocenione jako pozorne.
- Liczy się faktyczny postęp robót.
Jeśli przerwa w budowie trwa ponad 3 lata, pozwolenie na budowę wygasa z mocy prawa. Wpisy w dzienniku budowy nie załatwiają sprawy, jeżeli nie idzie za nimi realny postęp robót. Wyrok NSA wskazuje wprost, że nasadzenia, porządki czy „odświeżanie” placu budowy mogą zostać uznane za działania pozorne i nie uratują pozwolenia.
Przerwanie robót a pozwolenie na inne roboty budowlane niż budowa
Omawiana sytuacja dotyczy wyłącznie robót wymagających pozwolenia na budowę (w tym odbudowę, rozbudowę, nadbudowę). W przypadku pozwoleń dotyczących innych robót budowlanych (rozbiórki, przebudowy, montażu, remontu) stosuje się odmienne zasady, co omawiamy w artykule:
Po otrzymaniu zgłoszenia elektronicznego, odpowiadamy w ciągu 24 godzin. Jeszcze szybciej można skontaktować się z nami przez telefon.
- Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane
- https://www.gov.pl/web/gunb/ciekawe-interpretacje-gunb
- Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 19 listopada 2014 r. sygn. akt IV SA/Po 838/14
- Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 grudnia 2016 r. sygn. akt II OSK 564/15