-
Fakty sprawdzoneNasze artykuły są oparte o przepisy prawa, orzecznictwo sądów oraz doświadczenie kancelarii.
Polityka odchodzenia od spalania paliw kopalnych sprawia, że rośnie rola inwestycji w odnawialne źródła energii (OZE). Należą do nich instalacje przetwarzające odpady na tzw. biogaz, który można wykorzystać do produkcji ciepła lub elektryczności. Przeczytaj dzisiejszy artykuł i dowiedz się, czy biogazownie mogą liczyć na preferencyjne warunki inwestycyjne.
Biogazownia – czy jest celem publicznym?
Przez lata panowały rozbieżne opinie na temat tego, czy instalacje produkujące biogaz można zaliczyć do tzw. inwestycji celu publicznego. Jest to istotne, ponieważ takie przedsięwzięcia o szczególnym znaczeniu dla społeczeństwa korzystają z wielu ułatwień inwestycyjnych. Niektóre organy i składy sędziowskie uznawały biogazownie np. za instalacje służące do przesyłania gazu lub za urządzenia do odzysku i unieszkodliwiania odpadów. Inne natomiast wskazywały, że taka rozszerzająca interpretacja jest w przypadku biogazowni nieuprawniona.
Powyższe wątpliwości zostały rozwiane za sprawą nowelizacji Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (dalej: ugn). Od 1 października 2023 r. do katalogu celów publicznych ustawodawca zakwalifikował bowiem jednoznacznie budowę i utrzymywanie publicznych urządzeń służących do odzysku i unieszkodliwiania odpadów, w tym ich składowania lub ich wykorzystania w instalacji odnawialnego źródła energii wytwarzającej biogaz w rozumieniu art. 2 pkt 1 Ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii, dalej: uoze (art. 6 pkt 3 ugn). Przywołany przepis wskazuje, że biogazem jest gaz uzyskany z biomasy, w szczególności z instalacji przeróbki odpadów zwierzęcych lub roślinnych, oczyszczalni ścieków oraz składowisk odpadów.
Biogazownie – za i przeciw
Pomimo tego, że biogazownie stanowią znany od lat i skuteczny sposób przetwarzania odpadów, inwestycje tego typu nadal wzbudzają szereg kontrowersji.
Można wyróżnić następujące zalety biogazowni:
- Odnawialne źródło energii: biogazownie wykorzystują odpady organiczne do produkcji energii, co pomaga zmniejszyć zależność od paliw kopalnych.
- Redukcja emisji gazów cieplarnianych: proces fermentacji metanowej ogranicza emisję metanu do atmosfery, który jest silnym gazem cieplarnianym.
- Gospodarka odpadami: biogazownie pomagają w efektywnym zarządzaniu odpadami organicznymi, zmniejszając ilość śmieci trafiających na składowiska.
- Korzyści dla rolnictwa: mogą one dostarczać rolnikom dodatkowe źródło dochodów ze sprzedaży odpadów rolniczych do biogazowni.
- Lokalne źródło energii: produkcja energii w biogazowniach może wspierać miejscowe społeczności, zmniejszając koszty związane z transportem paliw/przesyłem energii.
Przeciwnicy biogazowni wskazują na ich wady:
- Koszty inwestycyjne: budowa biogazowni wymaga znacznych nakładów finansowych, co może być barierą dla wielu inwestycji samorządowych.
- Zagrożenia środowiskowe: nieodpowiednie zarządzanie biogazownią może prowadzić do zanieczyszczenia wód gruntowych i powietrza.
- Problemy z lokalizacją: biogazownie mogą napotykać opór społeczny, zwłaszcza gdy są planowane w pobliżu zabudowań mieszkalnych, z powodu obaw o hałas i nieprzyjemne zapachy.
- Ograniczona dostępność surowców: w niektórych regionach podaż odpowiednich materiałów organicznych może być ograniczona, co wpływa na efektywność i rentowność biogazowni.
Wywłaszczenia pod biogazownie – stan obecny i perspektywy
Trzeba zaznaczyć, że wywłaszczenia na potrzeby biogazowni – o ile się obecnie zdarzają – należą do rzadkości. Dzieje się tak z kilku powodów. Prozaiczną przyczyną jest fakt, że dopiero niedawno biogazownie zaliczone zostały do celów publicznych i de facto umożliwiono wywłaszczenia gruntów na ich potrzeby. Przygotowanie inwestycji tego typu jest natomiast długotrwałe. Problematyczny może być też częsty opór okolicznych mieszkańców, który mógłby znacząco wzrosnąć w przypadku dodatkowej ingerencji w ich prawa własności. Istnieje też powód praktyczny – biogazownie budowane są obecnie głównie przy wysypiskach śmieci, oczyszczalniach ścieków, fermach zwierząt i innych obiektach prowadzących działalność rolną, które zazwyczaj już dysponują odpowiednią ilością wolnych terenów. Przeszkodę stanowią także przepisy szczegółowe odnoszące się do tzw. biogazowni rolniczych, o czym szerzej w dalszej części artykułu.
W Polsce produkcja biogazu– w porównaniu z Niemcami, Francją czy Szwajcarią – dopiero raczkuje. Jeśli w biogazownie będą inwestować na szeroką skalę samorządy lub zaczną powstawać obiekty o dużej mocy wytwórczej (tzw. biogazownie przemysłowe), wówczas pozyskiwanie gruntów w drodze wywłaszczenia wydaje się nieuniknione.
Po otrzymaniu danych kontaktowych skontaktujemy się z Tobą w ciągu 24 godzin.
Wywłaszczenia pod biogazownie rolnicze
Mimo że biogazownia rolnicza może technicznie nie odbiegać od innych instalacji (np. przy wysypiskach śmiech), to inwestor realizujący jej budowę na podstawie Ustawy z dnia 13 lipca 2023 r. o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie biogazowni rolniczych, a także ich funkcjonowaniu (ubiorol), w przytłaczającej większości przypadków nie będzie miał możliwości wywłaszczenia cudzego gruntu. Zgodnie z treścią specustawy (art. 4 ust. 1 pkt 1 ubiorol), inwestycja taka może zostać zlokalizowana wyłącznie na nieruchomości, do której tytuł prawny posiada podmiot uprawniony, tj.:
- prowadzący gospodarstwo rolne lub dział specjalny produkcji rolnej,
- wykonujący działalność gospodarczą w zakresie produkcji artykułów rolno-spożywczych, ich składowania lub konfekcjonowania, wpisany do centralnego rejestru podmiotów działających na rynku artykułów rolno-spożywczych,
- będący producentem wina, który wyrabia wino lub moszcz z winogron pozyskanych wyłącznie z upraw winorośli wpisanych do ewidencji winnic położonych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,
- będący osobą prawną albo jednostką organizacyjną niebędącą osobą prawną, której ustawa przyznaje zdolność prawną, w której akcje lub udziały posiada wyłącznie podmiot uprawniony prowadzący gospodarstwo rolne lub dział specjalny produkcji rolnej.
Trzeba tu wyjaśnić, że państwowe gospodarstwa rolne (PGR) zostały w Polsce zlikwidowane do 1995 r., analogiczna sytuacja dotyczy przetwórni owocowo-warzywnych. Wydaje się, że wywłaszczenia pod biogazownie mogłyby mieć jednak miejsce na potrzeby np. winnic prowadzonych przez samorządy lub państwowych hodowli zwierząt (stadnin koni).
Biogazownie rolnicze korzystają na mocy specustawy z licznych ułatwień inwestycyjnych (m.in. nie wiążą ich zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego), jednocześnie muszą spełniać szereg wymogów. Obostrzenia dotyczą one m.in. maksymalnej mocy wytwarzanej energii, pochodzenia surowców do produkcji biogazu, a także zakazu zbywania czy wynajmowania nieruchomości, na której zlokalizowana została biogazownia.
Wywłaszczenia pod biogazownie – podsumowanie
Podsumowując, wywłaszczenia pod biogazownie, mimo że możliwe, wiążą się z wieloma wyzwaniami prawnymi i społecznymi. Dzięki nowelizacji Ustawy o gospodarce nieruchomościami, biogazownie mogą być uznane za cele publiczne, co umożliwia ich budowę w trybie wywłaszczenia. Jednocześnie taka inwestycja musi być uzasadniona interesem publicznym i realizowana z poszanowaniem praw właścicieli nieruchomości.
W obliczu wywłaszczenia warto zasięgnąć profesjonalnej porady prawnej. Fachowe wsparcie pomoże nie tylko w zrozumieniu własnych praw i obowiązków, ale przede wszystkim zwiększa prawdopodobieństwo uzyskania „słusznego” odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość.
- Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
- Ustawa z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii
- Ustawa z dnia 13 lipca 2023 r. o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie biogazowni rolniczych, a także ich funkcjonowaniu