Spłata zadłużenia po wniesieniu pozwu, a koszty procesu

blog INLEGIS Kancelarie Prawne

Często zdarza się, że dłużnik dokonuje całkowitej lub częściowej spłaty zadłużenia niedługo po wniesieniu przez wierzyciela pozwu o zapłatę. Z racji tego, że wierzyciel nie ma obowiązku informowania dłużnika o złożeniu pozwu (co mimo wszystko robi przy wezwaniu do zapłaty) to dokonując spłaty zadłużenia dłużnik nie ma świadomości, że pozew został już wniesiony. Spłata części lub całości zadłużenia przez dłużnika (pozwanego) powoduje konieczność podjęcia czynności procesowych przez wierzyciela (powoda), co ma znaczenie w zakresie zwrotu opłaty sądowej uiszczonej od pozwu oraz zwrotu kosztów procesu.

Pozwany częściowo spłacił należność – co w takim przypadku?

Jeżeli pozwany dokonał częściowych wpłat przed wydaniem nakazu zapłaty, wówczas powód powinien ograniczyć powództwo o dokonane wpłaty, a z kolei nakaz zapłaty będzie odzwierciedlał aktualne zadłużenie, które uległo obniżeniu w porównaniu ze wskazaną w pozwie kwotą. Jeżeli zaś nakaz zapłaty został już wydany ale się nie uprawomocnił, wówczas na podstawie wniosku o ograniczenie powództwa Sąd powinien postanowieniem uchylić nakaz zapłaty w cofniętej części i w tym zakresie postępowanie umorzyć.

Pełna spłata należności

Inne skutki procesowe powoduje spłata całej należności przez pozwanego. Dalsze prowadzenie postępowania sądowego staje się wówczas bezprzedmiotowe, a powód powinien złożyć do sądu pismo zgodnie z którym cofa pozew. Ma to istotne znaczenie dla powoda, gdyż daje mu możliwość odzyskania opłaty sądowej uiszczonej od pozwu. Zgodnie z art. 79 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych sąd zwraca stronie cały uiszczony wpis od pisma cofniętego, jeżeli cofnięcie nastąpiło przed wysłaniem odpisu pisma innym stronom. A zatem w sytuacji, gdy powód cofnie pozew jeszcze przed wysłaniem odpisu pozwu do pozwanego, to sąd zwróci mu całą opłatę sądową.

W przypadku, gdyby powód cofnął pozew później tj. przed rozpoczęciem posiedzenia, na które sprawa została skierowana, sąd zwróci powodowi już tylko połowę uiszczonej opłaty sądowej. Co do zasady powód może cofnąć pozew bez zezwolenia pozwanego aż do rozpoczęcia rozprawy, a jeżeli z cofnięciem połączone jest zrzeczenie się roszczenia – aż do wydania wyroku. Natomiast art. 332 § 2 kodeksu postępowania cywilnego dopuszcza możliwość cofnięcia pozwu również po wydaniu wyroku, lecz jeszcze przed jego uprawomocnieniem się i przed jego zaskarżeniem. Jednak żeby takie cofnięcie pozwu było skuteczne konieczne jest jednoczesne zrzeczenie się przez powoda dochodzonego roszczenia, a w przypadku gdy powód nie zrzeka się roszczenia, konieczna jest zgoda pozwanego. W takim wypadku sąd uchyli swój wyrok i umorzy postępowanie, gdy oczywiście uzna takie cofnięcie za dopuszczalne.

Koszty procesu

Kwestie odnoszące się do kosztów procesu w takich sytuacjach zostały wprost unormowane w kodeksie postępowania cywilnego, a także doprecyzowane przez doktrynę i orzecznictwo. Podstawową zasadą odnoszącą się do kwestii kosztów w postępowaniu cywilnym jest bowiem zasada odpowiedzialności za wynik procesu. Zgodnie z art. 98 kodeksu postępowania cywilnego, strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony.

Za stronę przegrywającą sprawę należy także uważać pozwanego, który w toku procesu spełnił dochodzone od niego świadczenie, czym zaspokoił roszczenie powoda, wymagalne w chwili wytoczenia powództwa (wyrok Sądu Najwyższego z 21.07.1951 r., sygn. akt C 593/51). Oznacza to, że pozwany dokonując częściowej bądź całkowitej spłaty już po wytoczeniu powództwa nie uniknie zapłaty powstałych kosztów procesu. Sprzeciw lub zarzuty wnoszone przez pozwanego, które w swojej treści kwestionują tylko i wyłącznie obowiązek zapłaty kosztów może rodzić dla niego negatywne konsekwencje finansowe, gdyż np. w przypadku postępowania nakazowego będzie musiał uzupełnić wysokość wpisu, w konsekwencji czego nie tylko nie uniknie zapłaty kosztów ale także poniesie je w wyższej wysokości.

Dodatkowo wraz z wniesieniem sprzeciwu lub zarzutów powodowi zastępowanemu przykładowo przez radcę prawnego, będą przysługiwały dalsze koszty zastępstwa procesowego zgodnie z § 3 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

Powyższe obrazuje następujący stan faktyczny:

Wierzyciel zastępowany przez radcę prawnego w dniu 10.01.2017 r. wniósł pozew o zapłatę w postępowaniu nakazowym, w którym domagał się zapłaty kwoty 20.000 zł. W dniu 20.01.2017 r. dłużnik dokonał wpłaty w kwocie 20.000 zł bezpośrednio na rachunek wierzyciela. 30.01.2017 r. Sąd wydał nakaz zapłaty w którym nakazał pozwanemu zapłatę na rzecz powoda kwotę 20.000 zł tytułem należności głównej oraz kwotę 2.667 zł tytułem kosztów procesu w tym kwotę 2.417 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Pozwany, przekonany o tym, że skoro dokonał zapłaty przed otrzymaniem nakazu zapłaty, to nienależne są powodowi koszty procesu złożył zarzuty (wnosząc jednocześnie opłatę w kwocie 750 zł), w których kwestionował tylko przedmiotowe koszty. Następnie na rozprawie Sąd orzekł wyrokiem, że utrzymuje nakaz zapłaty i dodatkowo zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.200 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego.

Gdyby pozwany nie kwestionował obowiązku zapłaty kosztów procesu, to miałby do zapłaty kwotę 2.667 zł. Wraz z wniesieniem zarzutów, które nie zostały uwzględnione przez sąd, do zapłaty miał już prawie dwukrotnie wyższą kwotę – 4.617 zł.

Spłata zadłużenia powinna spowodować złożenie wniosku cofnięcia pozwu

Jak wskazano wyżej, spłata zadłużenia po wytoczeniu powództwa powinna spowodować złożenie przez powoda wniosku w zakresie cofnięcia pozwu. Wierzyciele tkwią jednak w błędnym przeświadczeniu, iż w przypadku nie złożenia takiego wniosku oraz wniesienia przez dłużnika sprzeciwu lub zarzutów powództwo zostanie oddalone, a tym samym on jako przegrywający sprawę zostanie zobowiązany do poniesienia kosztów postępowania, w tym kosztów ewentualnego zastępstwa procesowego na rzecz dłużnika. W świetle wcześniejszych rozważań oraz wskazanego przykładu należy uznać takie stanowisko za błędne.

Nie mniej jednak, jeżeli wierzyciel zdecydował się na cofnięcie powództwa, to powinien to zrobić tylko i wyłącznie w zakresie żądania zasądzenia roszczenia, natomiast zawnioskować o zasądzenie kosztów postępowania uzasadniając to tym, iż dłużnik dokonał spłaty po wytoczeniu powództwa i jest zobowiązany do poniesienia kosztów procesu, albowiem dał powód do jego wytoczenia.

Wniosek taki jest konieczny, gdyż praktyka sądów w zakresie zasądzania kosztów nie jest jednolita. Bardzo często można spotkać się z tendencją sędziów do umorzenia postępowania nie orzekając przy tym o jego kosztach w sytuacji, gdy powód lub pełnomocnik o to ponownie nie wnioskuje. Wierzyciel może więc nie odzyskać poniesionych kosztów zastępstwa procesowego czy części wniesionej opłaty.

Jeżeli natomiast pomimo spłaty zadłużenia, po wydaniu nakazu zapłaty wierzyciel nie zdecyduje się na złożenie stosownych wniosków, dłużnik od którego zasądzono należność w wysokości istniejącej w chwili wytoczenia powództwa nie musi się obawiać, że na skutek rezygnacji z wniesienia sprzeciwu lub zarzutów utraci możliwość obrony swoich praw w przyszłości, w przypadku gdyby wierzyciel złożył wniosek egzekucyjny obejmujący spłaconą kwotę. W takiej sytuacji dłużnik może wnieść powództwo przeciwegzekucyjne i domagać się pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub części.

Zapraszamy do kontaktu z Kancelarią (tel.: +48 71 729 21 50 lub e-mail: kancelarie@inlegis.pl) - reprezentujemy klientów na terenie całej Polski.