Niedozwolone klauzule w umowach pożyczki

Coraz większą popularnością cieszą się tzw. „chwilówki”, czyli szybkie pożyczki udzielane przez instytucje finansowe, które najczęściej stawiają minimalne wymogi pożyczkobiorcy zanim jej udzielą. Nierzadko nieprzemyślana decyzja o zaciągnięciu takiej pożyczki jest następnie przyczyną poważnych problemów finansowych, gdy „atrakcyjna”, „nisko oprocentowana” czy „darmowa” pożyczka faktycznie okazuje się zobowiązaniem niemożliwym do spłaty.

Nie zauważamy kryjących się w umowie kruczków prawnych, które z „bez kosztowej” pożyczki wpędzają nas w spiralę zadłużenia. Niewiele osób ma świadomość, że wiele z takich postanowień nie może znaleźć się w umowie pożyczki, bo zgodnie z polskim prawem są niedozwolone i określa się je mianem klauzul abuzywnych.

Definicja klauzuli abuzywnej

Za klauzule niedozwolone (abuzywne), zgodnie z art. 3851 kodeksu cywilnego uważa się postanowienia umowy zawartej z konsumentem nieuzgodnione z nim indywidualnie, które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interes konsumenta. Nie dotyczy to jednak postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Muszą więc wystąpić cztery przesłanki, aby uznać konkretne postanowienie za abuzywne, tj.:

  1. Umowa została zawarta z konsumentem – nie dotyczy więc przedsiębiorców i obrotu profesjonalnego,
  2. Postanowienie umowy „nie zostało uzgodnione indywidualnie” – to takie, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Chodzi tu więc o takie klauzule umowne, które nie zostały objęte „indywidualnym”, odrębnym uzgodnieniem (np. nie stanowiły przedmiotu negocjacji). Zazwyczaj firmy udzielające pożyczki mają swoje wzorce umowy, a jedyna kwestia którą ustalają ze stroną to wysokość pożyczki i okres na który została udzielona.
  3. Postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami należy uznać wprowadzenie do umowy klauzul godzących w równowagę kontraktową. Rażące naruszenie interesów konsumenta polega na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na jego niekorzyść. Obydwa te kryteria powinny być spełnione łącznie.
  4. Jednoznacznie sformułowane postanowienie nie dotyczy „głównych świadczeń stron”. Przez „główne” świadczenia stron należy rozumieć przede wszystkim te, które są objęte postanowieniami przedmiotowo istotnymi dla pożyczki, zazwyczaj będzie to więc kwota udzielonej pożyczki, ale już wysokość prowizji i opłat pobieranych przez pożyczkodawcę często nie jest uznawana przez sądy za świadczenie główne.

Lista klauzul niedozwolonych

Na stronie internetowej UOKiK działa rejestr klauzul niedozwolonych. W łatwy sposób można wyszukać i ustalić czy konkretne postanowienie z umowy jest abuzywne. Do rejestru wpisywane są wszystkie postanowienia, które zostały uznane za niedozwolone prawomocnym wyrokiem Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Oczywiście brak danego postanowienia w rejestrze nie oznacza, że jest one zgodne z prawem, albowiem lista jest na bieżąco aktualizowana, a dodatkowo w toku sporu sądowego konkretny sąd w ramach kontroli incydentalnej może zbadać treść postanowień umowy.

Rejestr klauzul niedozwolonych znajduje się na https://rejestr.uokik.gov.pl/

Spis klauzul abuzywnych ma za zadanie chronić konsumentów przed nieuczciwymi praktykami firm, z którymi podpisują umowy. Przed zawarciem umowy pożyczkowej warto zatem zapoznać się z tym zestawieniem i dokładnie przeczytać umowę analizując ją przy tym pod kątem podobnych postanowień.

Klauzule niedozwolone w praktyce

Skuszeni „specjalną ofertą”, działając w pośpiechu czy po prostu nie znając przepisów prawa często zawieramy takie umowy, nie zastanawiając się jakie to może rodzić konsekwencje i błędnie przyjmując, że nasze interesy zostały prawidłowo zabezpieczone.

Zdajemy sobie jednak sprawę z faktu, że skuszeni „specjalna ofertą” często zapominamy o prawidłowym zabezpieczeniu swoich interesów zawczasu. Poniżej przedstawiamy najczęściej pojawiające się zapisy i wprowadzone przez pożyczkodawcę mechanizmy, które mogą zostać uznane za klauzule abuzywne.

Prowizje i inne koszty kredytu

Postanowienia dotyczące prowizji często nie są świadczeniem głównym. Gdyby jednak tak nie było i zostałyby wyłączone z kontroli abuzywności, to należałoby rozważać, czy postanowienia umowy dotyczące prowizji kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. W sukurs idzie ustawa o kredycie konsumencki, gdzie zastosowanie znajdzie art. 36a ust. 1 wskazując, że maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu oblicza się według wzoru:

MPKK ≤ (K x 25%) + (K x n/R x 30%)
– MPKK – maksymalna wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu
– K – całkowita kwota kredytu,
– n – okres spłaty,
– R – liczba dni w roku

Jak wynika z przedstawionego wzoru, maksymalna wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu zależna jest od takich czynników jak: całkowita kwota kredytu (rozumiana jako suma wszystkich środków pieniężnych, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy kredytu), okres kredytowania czy liczba dni w danym roku. W praktyce oznacza to, że pozaodsetkowe koszty kredytu nie mogą w skali 6 miesięcy przekroczyć 40% całkowitej kwoty kredytu (25% + 15%), w skali roku 55% (25% + 30%), w skali 2 lat 85% (25% + 60%), a w każdym wypadku 100% całkowitej kwoty kredytu.

Na przykład dla kredytu konsumenckiego w kwocie 1000 zł udzielonego na 30 dni w roku mającym 365 dni, maksymalna wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu wynosi 274,66 zł.

Należy jednak pamiętać, że ww. algorytm stosuje się do umów o kredyt konsumencki zawartych po 11 marca 2016 r.

Dodatkowym argumentem, który można podnieść w sądzie próbując zakwestionować prowizję czy jej wysokość, jest wskazanie, że taka opłata ma na celu m. in. rekompensatę ryzyka finansowego, które ponosi pożyczkodawca za udzielenie pożyczki, a taki sposób przedmiotowej opłaty, jednoznacznie wskazuje, że swoje ryzyko prowadzenie działalności gospodarczej pożyczkodawca jako przedsiębiorca w całości przerzuca na konkretnego konsumenta, drastycznie zawyżając kwotę pożyczki.

Rolowanie pożyczek

Niedozwolone jest tzw. rolowanie pożyczek, a zatem zaciągnie kolejnej pożyczki na spłatę wcześniejszego zobowiązania. W myśl artykułu 36 c ustawy o kredycie konsumenckim klient, który nie spłacił pożyczki w terminie 120 dni a zaciąga kolejną pożyczkę, jest chroniony przed niekorzystnymi następstwami swoich działań. Zgodnie z ww. artykułem wszystkie opłaty należne z tytułu powziętych zobowiązań kredytowych musza zmieścić się w limicie kosztów pozaodsetkowych naliczanych od kwoty pierwszego kredytu.

Koszty przy wcześniejszej spłacie kredytu

Niedozwoloną praktyką jest też stosowanie w umowach pożyczki zapisów informujących o tym, że całość pobranych wcześniej opłat związanych z przygotowaniem umowy jest zachowywana przez pożyczkobiorcę także w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu. W przypadku przedterminowej spłaty zobowiązań klient powinien otrzymać zwrot wszystkich naliczonych przez kredytodawcę opłat do czasu, gdy umowa nie będzie już realizowana.

Inne koszty. Zapisy sprzeczne z zasadami współżycia społecznego

Bardzo często pożyczkodawca stosuje wiele opłat i maskuje pobieraną przez siebie prowizję określając opłaty jako opłata manipulacyjna, opłata administracyjna, opłata polisowa, opłata za prowadzenie rachunku, opata za prowadzenie umowy, opłata za ryzyko i inne. Nawet jeżeli uznać iż nie zostały spełnione przesłanki uznania ww. przepisów za abuzywne i tym samym za nieobowiązujące, nie ma wątpliwości, że rozwiązania takie uznać należy za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Na takim też stanowisku stoi Sąd Rejonowy dla Wrocławia Śródmieścia we Wrocławiu, I Wydział Cywilny, który w uzasadnieniu wyroku z dnia 03.02.2015 r. (sygn. akt I C 1622/14) wskazuje: „zapisy umowny, które zastrzegają konieczność uiszczania świadczeń ubocznych w postaci opłaty przygotowawczej i opłaty administracyjnej oraz ponoszenia kosztów czynności upominawczo – windykacyjnych na poziomie określonym we wzorcu, ewidentnie naruszają interesy konsumenta oraz kształtują jego prawa w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, a tym samym stanowią klauzule niedozwolone w rozumieniu art. 3851 k.c. i należy uznać je za godzące w równowagę kontraktową tego stosunku. Skutkuje to ich bezskutecznością w zakresie wysokości przedmiotowych opłat. Nawet gdyby uznać, że powyższe zapisy nie stanowią klauzul niedozwolonych, niewątpliwie są one sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Opłaty i koszty czynności upominawczo – windykacyjnych określone w umowie w świetle czynności nimi objętych są rażąco wygórowane. Analizując zasadność roszczenia w tym zakresie podnieść trzeba, iż co prawda wysokość tych kosztów została ustalona umową stron, to jednakże pamiętać należy, że swoboda umów nie pozostaje całkowicie dowolna i podlega pewnym ograniczeniom.”

Podobnie wypowiadał się Sąd Rejonowy dla Wrocławia Śródmieścia we Wrocławiu, I Wydział Cywilny w uzasadnieniu wyroku z dnia 08.04.2014 r. (sygn. akt IX C 66/13): „Dokonując analizy treści wzorca, Sąd ustalił, że pożyczkodawca w przedmiotowej umowie stosuje zabieg mnożenia dodatkowych opłat i prowizji, względnie podwyższa ich wysokość, pomimo że formalnie ogranicza wysokość odsetek kapitałowych do poziomu zgodnego z treścią art. 359 § 2 1 k.c. Pożyczkodawca podjął próbę obejścia ww. przepisu poprzez zastosowanie zawyżonych opłat za administrowanie pożyczką i ustanowienie zabezpieczenia, co znajduje odzwierciedlenie w znacznie przekraczającej odsetki maksymalne rocznej rzeczywistej stopie oprocentowania. (…). Zastrzeżenia te nie mają żadnego uzasadnienia, w szczególności w zyskach osiąganych w ramach normalnej i rzetelnie prowadzonej działalności gospodarczej i należy je uznać za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, w szczególności z tradycyjną zasadą uczciwości i rzetelności kupieckiej.”

Podsumowanie

Przed podpisaniem każdej umowy pożyczki, czy to z bankiem, SKOKiem czy inną instytucją finansową warto ją przeanalizować pod kątem klauzul niedozwolonych. Jeżeli jakieś zapisy budzą nasze wątpliwości, albo nie jesteśmy w stanie sami ich ocenić czy rodzą dla nas jakieś ryzyko finansowe, warto zwrócić się do prawnika z prośbą o pomoc. Jeżeli umowę już podpisaliśmy, a następnie popadliśmy w tarapaty finansowe i np. pożyczkodawca wystąpił przeciwko nam na drogę sądową o zapłatę to nic straconego, w toku sprawy możemy kwestionować zapisy umowy, a taki zarzut niejednokrotnie może przesądzić o nieuwzględnieniu roszczenia pożyczkodawcy.

Łukasz Buszkiewicz

Radca Prawny

Absolwent Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego, kierunek – prawo. W latach 2015 – 2017 odbywał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych we Wrocławiu, którą zakończył pozytywnym zdaniem egzaminu radcowskiego w 2018r., uprawniającym do wykonywania zawodu radcy prawnego. Jest profesjonalistą z kilkuletnią praktyką, a także autorem licznych artykułów branżowych.

Profil autora
×